Tak więc jak już wspominałam wcześniej gdy tylko weszłyśmy do pokoju obie zmęczone padłyśmy na łóżka. Po krótkiej chwili odpoczynku należało dokładne obejrzeć dalszą część miejsca gdzie będziemy nocować przez najbliższe czternaście dni. Po owych oględzinach stwierdziłyśmy że to nie jest zwykły pokój hotelowy tylko jakiś pałac. Na samym końcu wyszłyśmy na balkon. Gdy stanęłyśmy przy barierce ukazał się nam niesamowity widok na morze.
-Coraz bardziej moi się tutaj podoba
-Mi też - po raz kolejny nie mogłam nie zgodzić się z Victorią
Stałyśmy tak i wpatrywałyśmy się w ciszy w piękne morze. Tą cisze przerwał jakiś głos.
-Piękny widok, prawda ?
Odwróciłyśmy się żeby zobaczyć kto to powiedział. Na drugim balkonie tuż obok naszego stał mężczyzna o blond włosach i niebieskich oczach.
-Tak jest bardzo ładnie- moja bff starała się potrzymać jakoś rozmowę.
-Skąd jesteście ? - uroczy blondas chce się o nas czegoś dowiedzieć, fajnie.
-Wielka Brytania a ty ? - musiałam się włączyć do rozmowy żeby sobie nie pomyślał że jakaś ułomna jestem czy coś.
-My też. O cześć Harry. - kiedy niebieskooki wypowiedział to ostatnie zdanie na balkonie pojawił się drugi mężczyzna w samych spodenkach. Miał na głowie busz cudownych loczków i chyba zielone oczy (to tak jak ja :P ). Boże jak on seksownie wyglądał. Mrrrr...
-Cześć Niall - on ma taką zajebistą chrypkę - Co robisz ?
-Rozmawiam z tymi paniami - blondyn wskazał ręką na nas
-Witam miłe panie - czy on musi być taki seksowny ?
-To na czym my to... - blondyn za wszelką cenę chce odwrócić naszą uwagę od loczka jednak nieudolnie. Jednak z wnętrza ich pokoju dobiegło nas głośne wołanie zapewne kogoś z tek wesołej gromadki.
-Harry, Niall chodźcie tu !
-Panie wybaczą - powiedział loczek tym swoim seksownym głosem i puścił nam oczko.
Oboje razem z niebieskookim weszli do pokoju. Jednak zanim zniknęli nam z oczu usłyszałyśmy coś co nas niezwykle rozbawiło.
-Harry jesteś idiotą. -blondyn chyba się zdenerwował :)
Czekałyśmy chwilę na chłopaków, ale się nie pojawili, więc wróciłyśmy do siebie. Na pewno jeszcze się z nimi spotkamy. W pokoju postanowiłyśmy że przejdziemy się na basen który znajdował się na terenie hotelu, więc przebrałyśmy się w stroje kąpielowe, wzięłyśmy potrzebne rzeczy i zeszłyśmy na do lobby.
-------------------------------------------------
Przepraszam że dopiero teraz ale niestety nie miałam czasy żeby wstawić go wcześniej. Wiecie nauka... Ale obiecuję że się Wam zrewanżuję :D Komentujcie. Pozdrawiam
fajne czekam na next ;)
OdpowiedzUsuń